Zasilacze impulsowe Breve, a zaburzenia EMC

Zasilacze impulsowe, jak sama nazwa wskazuje, są urządzeniami elektronicznymi bazującymi na przetwarzaniu energii za pomocą impulsów o wysokiej częstotliwości. Mogą być zatem – i zawsze są – źródłem zaburzeń elektromagnetycznych. Te z kolei bywają szkodliwe dla innych odbiorników podłączonych do tej samej sieci lokalnej (mówimy wtedy o zaburzeniach przewodowych) lub mogą negatywnie wpływać na otoczenie drogą fali elektromagnetycznej (wówczas mówimy o zaburzeniach radiowych).

Współcześnie liczba urządzeń generujących zaburzenia lub na nie wrażliwych jest już na tyle duża, że kwestię tę należało uregulować. W przeciwnym razie nie moglibyśmy korzystać np. z telefonii komórkowej czy innych dobrodziejstw nowoczesnej techniki. Regulacje te są zawarte w normach odpowiadających za tzw. kompatybilność elektromagnetyczną – określaną skrótem EMC (Electromagnetic Compatibility). Na straży tych norm w Polsce stoi Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE), do którego głównych zadań należy kontrola spełniania wymagań z zakresu kompatybilności elektromagnetycznej. W ramach obowiązków UKE pracują wyspecjalizowane zespoły i laboratoria, a także inspektorzy posiadający uprawnienia do przeprowadzania kontroli, wydawania zaleceń oraz nakładania dotkliwych kar za niespełnianie norm EMC.

Rynek – zwyczaje – żargon.

Obecnie na rynku polskim i europejskim działa wielu dostawców marek zasilaczy impulsowych. Opierają się oni na produkcji własnej lub zleconej, realizując w różnym stopniu urozmaicone strategie handlowe, w tym rebranding urządzeń innych producentów. Niezależnie od przyjętej strategii rynkowej, wszyscy podlegają tym samym regulacjom EMC i powinni ich bezwzględnie przestrzegać. Konkurencja jest niezwykle silna, z czego korzystają użytkownicy, ciesząc się atrakcyjnymi cenami końcowymi.

Na rynku nie brakuje jednak zasilaczy niezgodnych z normami EMC. Są to urządzenia tańsze, ponieważ pozbawiono je szeregu elementów odpowiedzialnych za filtrację i tłumienie zaburzeń. W takich sytuacjach wkraczają inspektorzy UKE, działając w wyniku własnych kontroli, jak również na skutek zgłoszeń od odbiorców czy firm konkurencyjnych.

Do osiągania celów sprzedażowych bywa również wykorzystywany język żargonu. Jako przykład można podać dwie definicje:

  1. Zasilacz do zastosowań przemysłowych.
  2. Zasilacz do zastosowań domowych.

To dwie niewinnie brzmiące nazwy, bywają  na ogół interpretowane przez użytkowników, a nawet przez wykwalifikowanych elektryków odwrotnie – czyli mylnie względem rzeczywistych dopuszczalnych limitów zaburzeń elektromagnetycznych. Dla większości słowo „przemysłowy” jest synonimem dużej wytrzymałości, wysokiej niezawodności i ogólnie wyższej klasy. Słowo „domowy” w zestawieniu z „przemysłowym” postrzega się natomiast jako produkt niższej rangi.

Dlaczego tak na to patrzymy? Prawdopodobnie dlatego, że przemysł kojarzy się z dużą odpowiedzialnością finansową. Wyczuwamy, że przestój produkcji w wyniku awarii zasilacza może słono kosztować. Dlatego zasilacze przemysłowe wydaje się, że muszą być lepsze. I tu pojawia się niespodzianka w kontekście zagadnień EMC: Otóż dopuszczalne poziomy zaburzeń dla zasilaczy przemysłowych są wyższe niż dla zasilaczy do zastosowań domowych. Zatem w tym samym kontekście EMC zasilacze do zastosowań przemysłowych mogą generować więcej zaburzeń. Nic więc dziwnego, że zasilacze przeznaczone do domu są droższe od tych przemysłowych. Większość z nas cieszyłaby się z zakupu zasilacza z oznaczeniem „do zastosowań przemysłowych” do domowej instalacji, oczywiście mylnie właśnie interpretując wagę słowa „przemysłowe”, co z punktu widzenia norm EMC byłoby błędem. Nie dajmy się na to nabrać. Urząd Komunikacji Elektronicznej jest w stanie szybko to wychwycić – np. w oferowanych zestawach składających się z zasilacza i typowo meblowego lub domowego źródła światła.

Import zasilaczy.

Nie będzie tajemnicą fakt, że większość zasilaczy impulsowych dostępnych na rynku europejskim powstaje na Dalekim Wschodzie, gdzie producenci nie zawsze dbają o spełnienie wszystkich wymagań norm europejskich. Importerzy otrzymują od nich szereg dokumentów: deklaracji, raportów z badań i certyfikatów.

Nie łudźmy się jednak, że takie dokumenty są gwarancją wiarygodności. Kluczowy jest fakt, że pełną odpowiedzialność za niespełnienie norm EMC ponosi podmiot wprowadzający urządzenie na rynek europejski. Żaden dalekowschodni dokument nie będzie stanowił dowodu obrony, jeśli zasilacz nie spełnia wymagań EMC, i nie uchroni przed sankcjami nałożonymi przez UKE.

Czy na rynku są zasilacze niezgodne z EMC? Oczywiście tak. Istnieją importerzy-ryzykanci walczący wyłącznie ceną, ale są też zasilacze sprowadzane na masową skalę w sprzedaży detalicznej bezpośrednio z popularnych wschodnich portali sprzedażowych.

Doświadczenie przeprowadzone w Breve.

Firma Breve, której znaczną część oferty stanowią zasilacze impulsowe, przeprowadziła proste doświadczenie. Zakupiliśmy tani zasilacz impulsowy z dostawą bezpośrednio z Dalekiego Wschodu w bardzo niskiej cenie (zaledwie kilku złotych brutto z transportem). Następnie przeprowadziliśmy jego badania EMC, a dla porównania wykonaliśmy te same pomiary dla zasilacza Breve o takich samych parametrach energetycznych, wybranego losowo z naszego magazynu.

Oto rezultaty:

Zasilacz ze wschodu (z portalu sprzedażowego):
Przekroczone dopuszczalne poziomy zaburzeń przewodowych i radiowych – wykresy różowy i zielony.
Poziomy dopuszczalne – wykresy czerwony i niebieski.

Analogiczny zasilacz Breve:
Wyniki mieszczące się w normie.

Laboratorium Breve

Zajmując się tematyką zasilaczy impulsowych, firma Breve zbudowała na bazie własnych doświadczeń w pełni wyposażone laboratorium do badań EMC, dysponujące najnowocześniejszą aparaturą pomiarową.

Pomiary EMC przeprowadzamy odrębnie dla każdej partii produkcyjnej na własne potrzeby, aby mieć pewność, że urządzenia spełniają wszelkie normy. Nasze zaplecze laboratoryjne ma jednak znacznie szersze możliwości, dlatego świadczymy również usługi badań EMC dla urządzeń powierzonych przez firmy zewnętrzne.

Zapraszamy do korzystania z oferty zasilaczy naszej firmy.
Mgr inż. Krzysztof Majewski

Zadaj pytanie
Potrzebujesz więcej informacji? Zachęcamy do kontaktu z naszą firmą. Napisz do nas, a na pewno uzyskasz odpowiedź.
Nasi doradcy chętnie podpowiedzą i rozwieją Twoje wątpliwości. Pytaj śmiało.

Breve Tufvassons Sp. z o. o.
ul. Postępowa 25/27
93-347 Łódź
NIP: 727-012-56-95
KRS: 0000034304
REGON: 004278382

Zapraszamy do kontaktu:
tel: (42) 640 15 39
fax: (42) 640 15 41
handel@breve.pl